Witaj Gościu, jeżeli to czytasz to znaczy że nie jesteś zarejestrowany/zalogowany. Kliknij by się zarejestrować. Rejestracja zajmie mniej niż 30 sekund , a dzięki temu zniknie Ci ten dymek oraz będziesz miał pełne możliwośći personalizacji forum do własnych potrzeb.
[HOW-TO] Instalacja BASH-a w Windowsie
Pokaż wyniki od 1 do 1 z 1

Temat: [HOW-TO] Instalacja BASH-a w Windowsie

  1. #1
    Avatar darcnet
    darcnet jest nieaktywny Seksowna Goldnerka
    Mężczyzna
    • Platforma sprzętowa
      • Płyta Główna:
      • DFI LanParty X48-T2R
      • Procesor:
      • Intel Core 2 Duo E8600
      • Karta Graficzna:
      • GeForce GTX 280
      • Monitor:
      • Samsung SyncMaster 920NW
    Dystrybucja: #!, Emacs
    Dołączył
    Apr 2006
    Skąd
    Kraków
    Postów
    2,453
    Wątków
    63
    Downloads
    4
    Uploads
    1
    Siła Reputacji
    527
    Reputacja
    7514

    [HOW-TO] Instalacja BASH-a w Windowsie

    Małe FAQ na dobry początek

    Q: Po co BASH w Windowsie?
    A: Jest to w sumie nikomu niepotrzebny bajer. Jeśli jednakże brakuje Ci funkcjonalności konsoli, gdy zmuszony jesteś przesiadywać na boksie windowsowskim, może Cię ten how-to zainteresować.

    Q: Ale... cholera! Po co?
    A: Ogólnie chodzi o to, żeby wbudować sobie linię komend z taką samą funkcjonalnością jak BASH, znany nam z na przykład GNU/Linux, do systemu z rodziny Windows. Czekaj, czekaj! Zanim znowu spytasz "po co?" pozwól mi dokończyć. Ano po to, by móc korzystać sobie z naszych ulubionych narzędzi: wgeta, less, ls, chmod, tar, gawk, vima i im podobnych programów, do których przyzwyczailiśmy się przez ten długi czas przesiadywania na systemach FLOSS. Fajna sprawa, nie?
    Jasne, możesz powiedzieć "a na... pietruszkę komu wget odpalany przez niby-BASH-a, jak mogę go sobie odpalać po prostu w cmd?". Moją odpowiedzią jest: tutaj nie chodzi tylko o wgeta. Rzecz ujmująć najprościej: komnukat "ls: command not found" tylko na początku bawi - po pewnym czasie już tylko wkurza. Tak samo brak less, cat, grep i całej reszty.
    Przekonałem Cię? Nie? Szkoda, bo nie mam zamiaru próbować dalej. Jeśli się jednak udało, zapraszam do dalszej lektury tego how-to.


    Instalacja na dobry środek

    1. Przygotowania
    Zaczniemy od ściągnięcia najważniejszych pakietów.
    Wymagane są:
    CoreUtils
    Bash - może być jakakolwiek wersja Bourne-Again Shella, ale tę wiem, że i zainstalować jest prosto, i udostępnia troszkę więcej opcji niż np. win-bash, który nie pozwala chociażby na wklejanie tekstu. I nie chodzi mi tu o kombinację klawiszy shift+insert.

    Opcjonalne:
    Ogólnie chodzi o inne pakiety dostępne na GnuWin32. Oczywiście ściągać należy paczki setup, nie binarki zzipowane czy źródła. Dla tych, którzy nie wiedzą dokładnie, co może być ważne, zrobiłem listę wg mnie najbardziej potrzebnych aplikacji:
    Bzip2 - kompresor plików (rozsz. bz2)
    FindUtils - program służący do przeszukiwania katalogów (find)
    Gawk - implementacją awk, której używa się do manipulowania plikami tekstowymi
    grep - chyba nie muszę przedstawiać...
    Gzip - kompresor plików (.gz)
    Less - patrz grep
    LibArchive - biblioteka służąca do odczytywania i zapisywnia archiwów
    Tar - tworzenie archiwów
    UnRar - rozpakowywanie archwiwów RAR
    Unzip - operacje na archiwach ZIP
    Wget - menedżer pobierania
    Which - ustalanie lokalizacji plików wykonawczych

    Dodatkowe 2:
    I dwa dodatkowe programy, które po prostu lubię:
    Calc
    Diction


    2. Instalacja
    Nadszedł instalacji czas. Tak, ja też się cieszę.
    1. Zainstaluj wszystkie pakiety z GnuWin32. W tym kroku żadnych komibnacji wyczyniać nie musisz. Tak, naprawdę nie musisz. Cholera, nie musisz i tyle! I do przemyślenia: po co komu niby skróty na pulpicie do programów konsolowych?!
    2. Ok, teraz skopiuj bash.dll i bash.exe do katalogu GnuWin32\bin. Domyślnie jest to:
    Kod:
    C:\Program Files\GnuWin32\bin
    Warto plik bash.exe umieścić w katalogu bin również pod nazwą sh.exe. Tak na wszelki wypadek.
    3. Nadszedł czas wyboru lokalizacji katalogu "home". Hint: jeśli w ścieżce do niego któraś z nazw katalogu będzie wieloczłonowa (np. "Documents and Settings") BASH się pogubi. Przykra sprawa. Ja, coby się z nim nie użerać, wybrałem po prostu:
    Kod:
    C:\home
    4. Do przed chwilą utworzonego katalogu home przekopiuj plik .bashrc. Jeśli miłe Ci estetyczne wrażenia, skonfiguruj w nim prompta bashowego. Na przykład w ten sposób:
    Kod:
    PS1='[\e[0;36muser@box \[\033[33m\]\W\[\033[0m\]]\$ '
    6. Dobra, teraz nadszedł czas ustawienia zmiennych środowiskowych. W tym celu należy kliknąć prawym przyciskiem myszy na ikonkę "Mój komputer", z menu wybrać Właściwości i nawigować do Zaawansowane->Zmienne środowiskowe. Gut. Przejdźmy więc do czynów poważniejszych:
    a) zmienną HOME dodać winieneś do zmiennych użytkownika. Ma ona wskazywać na wybrany przez Ciebie katalog home,
    b) a zmienną PATH definiujesz w zmiennych systemowych, a jej wartoścą ma być lokalizacja folderu GnuWin32/bin.
    7. Voila. Teraz możesz już utworzyć wspaniały, lansiarski skrót do GnuWin32/bin/bash.exe o dumnej nazwie brzmiącej np. "BASH" (cholernie dyskretnie i tajemniczo, nie?) i cieszyć się linią komend a'la Bourne-Again Shell.

    3. Instalacja VIM-a
    Na początku obiecałem Ci, że będziesz mógł sobie w konsoli z VIM-a korzystać, a Ty tak instalowałeś te kolejne programy, instalowałeś, konfigurowałeś i nigdzie nawet napomknięcia o VIM-ie nie zoczyłeś. Wkurzony? Ok, już błąd naprawiam.
    Tak ogólnie to sprawa jest prosta jak konstrukcja cepa. Mianowicie, żeby go zainstalować wystarczy przekopiować binarkę do GnuWin32/bin. Teraz uświadczymy go za każdym razem po wklepaniu w konsoli magicznej komendy:
    Kod:
    vim
    Notatki końcowe
    Ogólnie rzecz biorąc, to każdy program konsolowy możesz zainstalować poprzez proste przekopiowanie exeka do folderu GnuWin32/bin. Jest to cholernie wygodne rozwiązanie sprawiające, że można się na Windowsie poczuć prawie jak w domu. Warto poszukać, czy Twoje ulubione programy, które tak bardzo oczarowały Cię podczas korzystania z "czarnego ekranu" () są dostępne w wersji windowsowskiej (np. Emacs czy nano mają swoje porty).

    Jeszcze raz zaznaczam, że w ten sposób nie instaluje się środowiska UNIX-a na Windowsie, a jedynie UNIX-like. Podobne. Wielu skryptów w ten sposób odpalić się nie da (chociażby takiego updatedb - sypie błędami, prawda), kompilowanie programów też jest niemożliwe. W tym celu należy skorzystać z Cygwina, Uwina i im podobnych. Ale to jest temat na zupełnie osobne how-to.

    Miłej zabawy!





    Reputacja przyznana temu postowi
    Łącznie punktów reputacji: 121

    Komentarze:
     Sir_Yaro  zgadza się   Swietna rzecz i super opis!
    Ostatnio edytowane przez POL_ED ; 11.04.2009 o 00:32
    RTFM - naprawdę przeczytaj, zanim zadasz pytanie
    NIE UDZIELAM POMOCY NA JABBERZE ANI GADU-GADU (bo i raczej nie bywam)
    Linux Registered User #440416

Informacje o wątku

Users Browsing this Thread

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych wątków
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •